Po Nocy Kupały

Noc Kupały to najkrótsza noc w roku, nazywana też Nocą Świętojańską. Jedni w tę noc puszczają wianki na wodzie, inni biegają w piżamach przyprawiając o zawał, czyli tańce, hulanki, swawole. Ja tę noc postanowiłem spędzić oczywiście nad Bugiem, między potężnymi dębami i sosnami przypominającymi kształtem baobaby na sawannie, gdzie zasadziłem się w oczekiwaniu na świt. Krótki sen przerywała tylko straż graniczna, dbając bym nie przespał wschodu słońca, a wschód był o godz. 4.01, więc sesja zaczęła się już od 3.30. Magia świtu, mgła i majestatyczne drzewa, sprawiły że mogłem pohulać, i jeśli po najkrótszej nocy w roku są takie poranki, to żałuję że następny dopiero za rok.

Arkadiusz Włodarczyk Fotograf, dęby, fotografia przyrodnicza, kraina Bugu, Noc Kupały, dęby o świcie, brzask, wschód słońca nad Bugiem, Magiczne Podlasie, Nadbużański Park Krajobrazowy, Nadbużańskie Baobaby, nadbużańskie sosny, pejzaż, Podlasie, podlaska wieś, Podlaski Przełom Bugu, podlaskie zachody, sosny, wieś podlaska, zdjęcia krajobrazu, Łęg Dębowy o świcie Czytaj dalej

Wiosna w podczerwieni

Późną wiosną, kiedy słońce wstaje bardzo wcześnie, miękkie poranne światło zmienia się w ostre cienie zbyt szybko, wszystko kipi przesyconą zielenią, czas na fotografię w plenerze zanika. Kolorowej, cukierkowej fotografii, mówię zdecydowane – raczej nie, więc jest to najlepszy okres na zdjęcia w podczerwieni. Na inne spojrzenie, inny wymiar, uwiecznić to co niewidzialne. Promieniowanie podczerwone jest dla Nas niewidoczne, rośliny je odbijają, choć każda mniej lub bardziej intensywnie, niebo i woda pochłania. Jest to pewien rodzaj wyzwania dla fotografa, a ja lubię wyzwania.

Bug, fotografia w podczerwieni, wiosna w podczerwieni, zdjęcia IR, Arkadiusz Włodarczyk Fotograf, Nadbużański Park Krajobrazowy, zdjęcia przyrodnicze, pejzaż, krajobraz, wierzby, nadbużańskie pychówki, łódki, pychówki, kraina Bugu, rzeka, zdjęcia Bugu, fotografia czarno-biała, zdjęcia B&W, Podlaski Przełom Bugu Czytaj dalej

Pychówki nad Bugiem i wiosenne świtanie

Późną wiosną, na przełomie maja i czerwca, świtać zaczyna już po 3 rano, a wschód słońca jest ok 4.20. Budzik zadzwonił 2.30, słońce nie poczeka i światło moje ulubione. Dojeżdżając nad Bug jeszcze jedna piękna niespodzianka, ściana mgły, widoczność na 20m, i … rozpłynąłem się. Szukanie kadru po omacku to strata czasu, więc od razu na znane mi miejsce, gdzie pychówki są stałym elementem nadbużańskiego krajobrazu. Po kilkunastu minutach światło malowało mgłę od purpury, bursztyn, po złoto. Było warto!!!

Bug, Nadbużański Park Krajobrazowy, rzeka, pychówki o świtaniu, nadbużański świt, kraina Bugu, pychówki, Arkadiusz Włodarczyk, Fotograf, pejzaż, zdjęcia krajobrazu, fotografia przyrodnicza, poranna mgła, nadbużański pejzaż, łódki, wierzby, zdjęcia Bugu, Czytaj dalej