Bajkowa kraina – czyli Bieszczady jesienią w panoramie

Nie zliczę ile razy byłem w Bieszczadach. Już jako dzieciak jeździłem tam kilka razy w roku, ale zawsze w lato, jak każdy nad Solinę, czasami wycieczki na Połoniny, Tarnicę… taki standard. Zawsze były mi bliskie, i w końcu po dłuższej przerwie, ponad 10-cio letniej, zaplanowałem jesienny wypad, ty razem z dala od Soliny. Pogoda do końca trzymała w niepewności, ale jak na zmówienie była wymarzona, od świtu do zmierzchu ani jednej chmurki, a w nocy aż kręciło się w głowie od gwiazd. Po przejechaniu ponad 400km znalazłem się w bajce, nie można nie kochać Bieszczad jesienią. Jeśli ktoś się mnie spyta. gdzie za rok pojadę na jesień, odpowiem bez wahania-w Bieszczady!!!!!!!!!!!         Kiedyś zabiorę tam moje kochane dzieciaczki, na jesień!!!Arkadiusz Włodarczyk Fotograf, Bieszczady, Bieszczadzkie poranki, Bieszczady jesienią, Polskie Góry, wschód słońca, fotografia Bieszczad, pejzaż, zdjęcia jesieni, zdjęcia krajobrazowe, magia poranka, jesień, latarenki, kolory jesieni Czytaj dalej